led2

trwa inicjalizacja, prosze czekac... GRY MMO
GRY

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Green Day: "Oh Love" - [Official Video]

Do Trzech Razy Sztuka .


Decyzja Green Day, by w ciągu czterech miesięcy wydać trzy nowe studyjne albumy, zapewne przez co bardziej sceptycznych dziennikarzy zostanie okrzyknięta muzycznym samobójstwem. Takiego ruchu nie wykonała jeszcze żadna inna grupa. Tre Cool, perkusista Green Day, nie ma złudzeń, że podejmują ryzyko. - Ten pomysł okaże się albo naszym najgłupszym, albo najlepszym.

Ale jeśli tak jak Green Day w ciągu 22-letniej kariery sprzedało się 55 milionów płyt, to zyskuje się prawo do eksperymentów. - Pomyśleliśmy, że mamy jeszcze czas na bycie rozsądnymi. Postanowiliśmy przedtem trochę się zabawić - wyjaśnia wokalista i autor większości piosenek Billie Joe Armstrong.


Trzy albumy zatytułowane "!Uno!", "!Dos!" i "!Tre!" z pewnością pozwolą się zabawić. Zawarte na nich 37 utworów przypomina o inspiracjach zespołu (Beatles, Clash, Ramones, Cheap Trick, Jam), które zawsze dodawały kolorytu jego twórczości. Znajdziemy tu jednak także i bardziej zaskakujące "wątki". Utwór "Sweet 16" z "!Uno!" nawiązuje do soulpopowych brzmień Jersey Shore z lat 60. i smutnej ballady "Oh, My Sweet Love" Johna Mellencampa. Otwierająca "!Dos!" piosenka mogłaby być zaginionym nagraniem Simona & Garfunkela, natomiast "Nightlife" z udziałem Moniki Painter (aka Lady Cobra) jest równie przewrotne co wczesne Roxy Music. "Wild One" przywodzi na myśl Bowie'ego z okresu "Diamond Dogs", a doo wop z "Amy" jest hołdem dla Amy Winehouse, w którym wokal przypomina śpiewającego solo Johna Lennona. Na "!Tre!" znalazł się niezwykły kawałek "Dirty Rotten Bastards", który brzmi jak szalone połączenie The Pogues z patriotyczną szkocką pieśnią i pieśnią torreadora z opery "Carmen".

Armstrong zarzeka się, że gdy zaczynali pisać piosenki po ostatniej trasie promującej ich poprzedni album "21st Century Breakdown", nie mieli w głowie jeszcze żadnego planu.

- Kiedy doszliśmy do dwudziestu kilku nowych piosenek, zaczęliśmy się głowić co dalej. Podobało się nam wszystko co stworzyliśmy, a wiedzieliśmy, że możemy więcej. Może zrobić podwójny album? Ale ten pomysł wydawał się oklepany. Może potrójny? Dla The Clash się nie sprawdził. Kiedy pojawił się pomysł wydania trzech oddzielnych płyt, wszyscy momentalnie go podchwycili. Zrobiliśmy to bez głębszego zastanowienia, ogarnął nas ryzykancki nastrój i buta, które zresztą słychać w niektórych kawałkach.
Trzej muzycy nadal trzymają się razem. Każdy z nich wyraża zdumienie, że mogą być zespoły, które rozdzielają się na całe miesiące, a nawet lata, by potem znów zebrać się razem i nagrać nowy album albo pojechać w trasę. - Razem gramy muzykę – mówi Dirnt. - Tym się zajmujemy przez pięć dni w tygodniu w czasie pełnej aktywności i trzy dni w tygodniu przy aktywności nieco wygaszonej. W innych zespołach tak nie jest. Inni mówią na przykład: "Zaczniemy pisać nową muzykę może za jakieś trzy miesiące, ale w tej chwili nie, bo nasz wokalista właśnie poluje na niedźwiedzie".
- Ludzie odsuwają się od muzyki, gdy tylko zasmakują sukcesu – dodaje Cool. - Zostają jakimiś zawodowymi narciarzami wodnymi albo robią licencję pilota. A gdzie podziało się komponowanie muzyki, dzięki której dostali kasę na kupno samolotu?
Kiedy spotykam ich w Los Angeles, zespół ma akurat przerwę od prób przed zbliżającymi się festiwalowymi występami. Green Day otacza ekipa, która towarzyszyła im od pierwszego okresu działalności. Poczucie ciągłości i lojalność współpracowników są dla nich ważne. Mogli na nich liczyć także w 1994 roku, kiedy wydali płytę "Dookie" (pierwszą nagraną dla dużej wytwórni), która wywindowała ich na gwiazdy, ale też ściągnęła na nich gromy ze strony ich rodzimej punkowej sceny w Berkeley.
Trzy płyty w okresie czterech miesięcy - muzyczne samobójstwo czy genialne posunięcie? Przekona się o tym grupa Green Day, gdy we wrześniu, listopadzie i styczniu ukażą się, jeden po drugim, jej nowe albumy.



Przedostatni kawałek z "!Uno!" - "Rusty James" (nazwany jak bohater z "Rumble Fish") nawiązuje według Armstronga do starych czasów i przynależności do tzw. paczki. Tyle że paczki już nie ma. - To piosenka opowiadająca trochę o naszym rodzinnym mieście, naszej własnej paczce, o młodych ludziach z punkrockowej sceny, pełnych ideałów, i o tym, jak te ideały znikają. Rzecz jednak w tym, że my jesteśmy tacy, jacy chcemy być, robimy rzeczy, które chcemy robić, jesteśmy niezależni. A oni nie są – oni przebrzmiali, zniknęli. Chciałbym móc wam powiedzieć, czym się teraz zajmują, ale zwyczajnie nie mam pojęcia.


Green Day z własną wersją gry" Angry Birds".

 Punkrockowy zespół Green Day doczekał się swojej wersji gry "Angry Birds". 

Billy Joe Armstrong (Green Day) jest uzależniony od "Angry Birds".
Amerykański zespół Green Day opublikował zapowiedź własnej gry 
komputerowej, stworzonej na kanwie popularnej "Angry Birds". 
Członkowie kapeli wcielą się w postacie zielonych świnek.
"Kiedy zaczynaliśmy grać w tę grę, nie spodziewaliśmy się, że tak szybko się od niej uzależnimy" - powiedział frontman Green Day, Billy Joe Armstrong.

Reading Festival w martwym punkcie


Green Day'a  przyniósł Reading Festival w martwym  jak grali niespodziankę ustawione na NME / Radio 1 Stage.
 
Zespół został podobno do występu na południe i miały być odtwarzanie ich 1994 album "Dookie" od początku do końca. Niemniej jednak, ich zestaw faktycznie rozpoczął się o 11 rano i tylko potwierdzone, gdy wokalista Billie Joe Armstrong wszedł na Twittera , i napisał :! ". Green day - Reading Festival potwierdzony na etapie w 45 minut W NME / RADIO 1 w namiocie  o 11 ! Bądźcie  tam! "

Takie było żądanie, aby  organizatorzy byli zmuszeni odciąć dostęp do th


niedziela, 26 sierpnia 2012

Blog mojej kumpeli ;)

 Może nie wiedzieliście ale moja przyjaciółka  Magda. Też prowadzi Bloga o zmierzchu , fanom zmierzchu ciepło go polecam http://blogzmierzch.blogspot.com/. To chyba tyle na dzisiaj, i przypomina za niedługo ukaże się nowy album Green Day'a "Uno". Szczegóły możecie zobaczyć na stronce "Albumy Green Day ".

piątek, 24 sierpnia 2012

Koncert Green Day w Londynie

Niedawno fani Green Day , mieli rzadką okazję, aby obejrzeć nowy materiał zespołu na kameralnym koncercie w Londyn
 Występowali nowy materiał od ¡Uno!, Pierwszego z trzech nowych albumów, do wydania w tym roku.
2.000 fanów oglądało Green Day.Wystąpi w Shepherds Bush Empire w Londynie, miał okazję kupić bilety zaledwie dwa dni przed koncertem.
Ostatni raz Kalifornijska trio ukazał się w Wielkiej Brytanii była w czerwcu 2010, w którym przeprowadza się trzy areny.

czwartek, 16 sierpnia 2012

21St Century Breakdown

 Siemka !!! Dzisiaj chcialam wam pokazac jedna z najpopularniejszych piosenek Green Day'a ,tytulowa piosenke plyty "21St Century Breakdown" i moja ulubiona piosenke Green Day'a pt. "21st Century Breakdown" a oto jej link na you tube :
http://www.youtube.com/watch?v=dpSU3xH4MJA
I jej tlumaczenie na polski ;): 

Urodzony za Nixona zostałem wychowany w piekle
Dziecko dobrobytu
Gdzie leniwi* spoczywali
Poczęty jako ostatni
Kierowany jako pierwszy
Moje miasto było ślepe przez rafinowane słońce

Moje pokolenie to zero
Nigdy mi się nie udało
Bycie bohaterem klasy robotniczej
Upadek 21 stulecia
Raz byłem zagubiony lecz nigdy mnie nie odnaleziono
Myślę że tracę
Resztki mojego umysłu
Wobec nieprzekraczalnej granicy 20 stulecia

Zostałem stworzony z jadu i krwi
Potępienie to to co potrafiłem zrozumieć

Gry wideo o upadkach wież
Zabezpieczenie ojczyzny
Mogło zabić nas wszystkich

Moje pokolenie to zero
Nigdy mi się nie udało
Bycie bohaterem klasy robotniczej
Upadek 21 stulecia
Raz byłem zagubiony lecz nigdy mnie nie odnaleziono
Myślę że tracę
Resztki mojego umysłu
Wobec nieprzekraczalnej granicy 20 stulecia

Jesteśmy płaczem 13 klasy
Urodzonej w erze poniżenia
Jesteśmy desperatami w bezwładzie
wychowanymi przez sk*rwieli z 1969

Na imię mi 'Nikt'
Dawno zagubiony syn
Urodzony 4 Lipca
Wychowany w erze bohaterów i oszustów
Którzy zostawili mnie na pastwę śmierci

Jestem narodem
Robotnikiem honoru
Mój dług wobec statusu quo

Blizny na moich rękach
I środki do końca
To jedyne co mam do pokazania

Przełknąłem mą dumę
I zadławiłem się własną wiarą
Oddałem me serce i duszę
Połamałem swoje palce
I kłamałem przez zaciśnięte zęby
Filar kontroli uszkodzeń

Byłem na krawędzi
I wyrzuciłem bukiet
Kwiatów pozostawionych na grobie
Usiadłem w poczekalni
Marnując swój czas
Czekając na dzień sądu

Wychwalam wolność
"Swoboda do posłuszeństwa"
To pieśń którą się dławię
Nie przekraczaj granicy

Sen, Ameryki sen
Ja nie mogę nawet zasnąć
Przez te światła wczesnej jutrzenki

Krzyk, Ameryki krzyk
Wierz w to co pokazują ci
Bohaterowie i oszuści

*teamster - (potocznie) leniwa osoba która nic nie robi a korzyści czerpie z zastraszania innych

I oczywiscie fotka okladki plyty "21St Century Breakdown"ktora zostala wydana w 2009r.
To chyba tyle na dzis ;). Pzd dla fanow Green Day'a

wtorek, 14 sierpnia 2012

Siemka

Siemka !!! Nazywam się Weronika mam 13lat( w czasie mojej nie obecności posty za mnie będzie pisała moja koleżanka Magdalena), Jestem fanką zespołu Green Day... tu nie będę wam się rozpisywała bo zajęło by to całą główną :D.  w każdym bądź razie zawsze marzyłam żeby pojechać na koncert Green Day"a :D. A oto ich fotka ;* . 
Od dzisiaj będę pisała wszystkie nowinki  o nich  i oczywiście jego pionierze Billie"m Joe Armstrong'u. Mam nadzieję że spodoba wam się mój blog ;) .Pozdro dla wszystkich fanów Green Day . :)